środa, 11 lipca 2012

4 green kitchen

Cześć po raz kolejny w dzisiejszym dniu! ;-) Nic się u mnie nie zmieniło wszystko jest tak samo, stworzyłam kolejną stylizację z moją ukochaną sukienką wyczajoną na bazarku, dziwne bo nie widziałam jej nigdy w starplazie, a w szafach u nikogo też jej praktycznie nie ma. Mam nadzieję, że wam się spodoba (:





                                                  (rękawki zostały zrobione z blazerka)

                                                       Sukienka - Bonjur Bizou
                                                       Blazerek - Bonjur Bizou
                                                       Torba - It Girls
                                                        Buty - Voile
                                                        Lenonki - Bonjur Bizou


                                                    Życzę dobranoc wszystkim ^^

4 komentarze: